Trudne i za późne pożegnanie ze smoczkiem

By | 22 stycznia 2015

Witam wszystkim w moim pierwszym i ma nadzieję, że nie ostatnim wpisie w jaśnie nam panującym 2015 roku. Dziś zajmę się tematem moich przeoczeń, wypaczeń i błędów. Zawsze myślałem że chwalenie się przez matki o tym jak wcześnie ich maluchy odstawiły  soczki świadczy o ich kompleksach i patrzyłem się na to krzywo z poczuciem pewnej wyższości. Z błędu wyprowadził mnie artykuł Moniki Staszewskiej pt. Pożegnanie ze smoczkiem zamieszczony w lutowym numerze miesięcznika „Dziecko” (s. 24-25).

Kiedy więc odstawić smoczka i jak to zrobić?

Nie będę tu streszczał całego artykułu, a tylko rzeczy które wydają mi się najbardziej istotne. Kiedy należy ostawić smoczek.  Generalnie im wcześniej tym  lepiej. Smoczek może przyczynić się m.in do próchnicy, a późniejsze rozstanie ze smoczkiem jest bardziej bolesne. Jeżeli dziecko jest karmione piersią to najlepiej już gdy skończy pół roku. Natomiast w przypadku dziecka karmionego mlekiem możemy odstawić smoczek już rocznemu dziecku. Nasz syn ma 20 miesięcy i nadal zasypia ze smoczkiem. Postanowiłem, że  trzeba z tym skończyć. Ale jak to zrobić, gdy smoczek stał przyjacielem naszego dziecięcia?

Unikajmy gwałtownych kroków

Sam spotkałem się z „radą”, by smoczek potraktować pieprzem. Autorka zdecydowanie odradza wyrzucanie smoczków, smarowanie musztardą itp. Radzi by najpierw odstawić smoczek w dzień, a później przy zasypianiu. Można też naturalną chęć ssania zaspokoić np. gryzakami Tych rad się też trzymam. Więcej znajdziecie we wspomnianym artykule.

smoczek*Comforter / Schnuller *Photo by Jacqueline Godany (Permission) *{{Cc-by-sa-2.0-de}}

 

 

 

Baner

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge