Archiwum kategorii: Przemyślenia i emocje

Nowe łóżeczko i inne bieżączki

Cześć i czołem wszystkim czytelnikom mojego bloga. Małe usprawiedliwienie. Długo nie pisałem, mało też udzielałem się też w blogosferze, ale blogowanie to przecież nie przymus? Podziwiam wszystkich tych, którzy są w stanie wyprodukować 2-3 posty na tydzień. U mnie optimum to dwa posty na miesiąc. Teraz po tłumaczeniu przechodzę więc do spraw bieżących. Nowe łóżeczko… Czytaj dalej »

Słomiany wdowiec

Zostałem słomianym wdowcem. Na tydzień, ale zawsze. Póki co daję radę. Pomagają też teściowie. Jak nasz synek radzi sobie z rozłąką z mamą? Całkiem dobrze. Wcześniej wyjaśniliśmy Franiowi, że mamy nie będzie ponad tydzień. Wątpię, żeby rozumiał to określenie czasu, więc zamiennie używałem „na długo”. Mamusię woła najczęściej w nocy i rano. Jak ja sobie… Czytaj dalej »

Jak zabezpieczyć finansowo nasze dzieci?

Witam, nie pisałem już dwa tygodnie, a to całkiem sporo. Tak się zastanawiałem, o czym by tu napisać kolejny post? Żłobek jest w trakcie „załatwiania”. Do głowy wpadł mi myślę całkiem sensowny pomysł. Napiszę o oszczędzaniu dla dzieci. A nie jest to łatwa rzecz, gdy ma się do dyspozycji marną pensję i kupę wydatków. Jak… Czytaj dalej »

Przyszłość naszych dzieci zależy (także) od naszych wyborów

Witam, chciałem się was dziś zapytać o wasze preferencje wyborcze. Zbieram dane od możliwie jak największej grupy Polaków, więc za każdy głos będę wdzięczny. CISZA WYBORCZA Ja przyznam, że w pierwszej turze będę głosował na Pana Pawła Kukiza. Dlaczego? Jest to człowiek z ogromną charyzmą, ma w … poważaniu establishment, nie ulega presji politycznej poprawności,… Czytaj dalej »

Czytajmy naszym dzieciom!

Witam, ostatnio na moim blogu mały zastój. Wróciłem więc do szkiców, które sporządziłem dwa miesiące wcześniej. Muszę wam się przyznać, że ostatnio nie czytam za dużo blogów parentingowych. Z wyjątkiem kilku, wydają się one mi mało interesujące. Jak tu więc zrobić, aby mój był tym, który trzyma poziom? Nie wiem, staram się nie wciskać ludziom… Czytaj dalej »